niedziela , 25 października 2020

Z Metzelerem w Bieszczady – Sprawdzamy nowe uniwersalne „kapcie” od Metzelera

Na początku maja dostałem informację o możliwości przetestowania opon Metzeler Karoo Street na redakcyjnym KTM 1290 Super Adventure S. Karoo Street jest trzecią oponą w rodzinie Karoo skierowaną do właścicieli motocykli typu adventure czy dual sport, którzy chcą mieć sportowe osiągi na asfalcie z jednoczesnym zachowaniem możliwości offroadowych.

Tekst i zdjęcia: Bartosz Wangin

Projekt opony Karoo Street bazuje na poprzednim modelu Karoo 3, z tym że w tym przypadku celem było uzyskanie świetnych osiągów na drodze i dobrej stabilności. Nie będę rozwodził się nad wszystkimi aspektami technicznymi, gdyż tych informacji pełno jest na stronie Metzelera, tylko w kilku zdaniach opowiem, jak faktycznie opony spisały się na drodze. Na cel obrałem Bieszczady – gdzież można lepiej połączyć pracę z przyjemnością? Bieszczady przywitały mnie wszystkim co najlepsze i wszystkimi rodzajami nawierzchni. Przez tydzień pobytu pogoda raz rozpieszczała temperaturami dochodzącymi do 30 stopni, by następnie w kilka kolejnych dni zamienić wszystkie boczne drogi w bagienne potoki. Z Metzelerami przejechałem szybkie asfaltowe dojazdówki, kręte drogi o różnej jakości asfaltu, drogi szutrowe i kamieniste, błoto, masę deszczu oraz kopny piach i wiecie co? Te opony naprawdę działają. Przy jeździe asfaltowej nie widać różnicy przyczepności w porównaniu do standardowych opon szosowych. KTM przy swoich 160 koniach szedł jak zły we wszystkich winklach. Jedynym mankamentem tak naprawdę jest wycie opon, które pojawia się w przedziale 80-110 km/h, a następnie znika. Możliwe, że jest to charakterystyka samego KTM’a ale zakładam, że na każdym motocyklu odczujecie większy hałas, bo te opony mają konkretny bieżnik! Poza asfaltem sprawdziłem – na ile to było dozwolone i możliwe przez ulewy – drogi szutrowe, kamieniste, błoto oraz kopny piach – należy pamiętać, że są to opony, które zgodnie z informacjami od producenta przeznaczone są w 70% na asfalt i w 30% na bezdroża – i tak należy do nich podchodzić – wykonują swoją robotę. Czy dobrze trzymają na drogach szutrowych – tak, czy dobrze trzymają na drogach kamienistych – tak, czy trzymają w piachu – tak, jeżeli nie jest zbyt głęboki, podobnie jest z błotem. Trzymanie w deszczu? Też nie widziałem różnicy w porównaniu do standardowych kapci. Dobra robota Metzeler!

Jeżeli szukacie opon, dzięki którym będziecie mogli śmiało śmigać po asfalcie, a jednocześnie chcecie mieć więcej pewności w – UWAGA – lekkim terenie to nie ma co się  zastanawiać. Ja się zdecydowałem i będą to moje docelowe opony z przygodowym zacięciem. Karoo Street doskonale mogą pasować do retro customów czy scramblerów, których właściciele upodobali sobie opony w typie „kostkowym” i często topią swoje sprzęty na imprezach typu „Scrambler Fever Rally”. Polecamy!

Sprawdź także

Apple TV+ prezentuje oficjalny zwiastun dokumentalnego serialu „Long Way Up”, z motocyklowymi przygodami Ewana McGregora i Charleya Boormana

Światowa premiera nowego serialu w Apple TV+, z trzema pierwszymi odcinkami, w piątek 18 września …

Dodaj komentarz