wtorek , Listopad 20 2018
Home / Okiem aparatu / Po naukę do Easy Ridera

Po naukę do Easy Ridera

W wyniku tego działająca od dziesięciu lat szkoły Easy Rider uzyskała dostęp do największego w Polsce placu szkoleniowego na warszawskim Bemowie. Na tym terenie urządzono plac manewrowy do szkoleń pierwszego stopnia o powierzchni 15 tyś. metrów kwadratowych oraz plac manewrowy do szkoleń drugiego stopnia o powierzchni 45 tyś. metrów kwadratowych. Oprócz tego na terenie znajduje się również tor ziemny enduro i supermoto.

W programie są szkolenia dla posiadaczy wszystkich motocykli w rozbiciu programowym na poszczególne klasy: „Heavy Bikes, Adventure, Naked Bikes, Turistic, Sport, Old Timer i oczywiście nowość w oparciu o doświadczenia szkoły KSB Valencia – Young Riers”IMG_0726

Organizatorzy szkoleń nawiązali współpracę z warszawskim dilerem H-D Liberator, a patronat medialny oprócz naszej redakcji udzielił również Świat Motocykli i portal Motogen.  Do wspólnej akcji dołączą również Dealerzy Hondy, Ducati, KTM i Kawasaki. Trwają rozmowy z Dealerami BMW i Suzuki. Dzięki temu podczas szkoleń będzie można wypróbować najnowsze modele różnych marek.

 

By sprawdzić jak to wygląda w praktyce wzięliśmy z Bartkiem udział w szkoleniu pierwszego stopnia dla właścicieli motocykli ciężkich. W programie było pokonywanie slalomu, hamowanie awaryjne, hamowanie w łuku i jazda po kartingowym torze. Tor ten był tak ciasny, że bardziej pasuje do niego określenie tor modelarski. Kiedy instruktorzy Artur Grabarczyk i Piotr Jaszewski pokazywali nam jak mamy wykonywać poszczególne ćwiczenia, wielu z nas powątpiewało, czy damy radę i czy obejdzie się bez gleb i paciaków.IMG_1174

No nie było łatwo, szczególnie na torze kartingowym, ale wszystkim się podobało i nikt się nie lenił. Po pewnym czasie Harleye uczestników szkolenia zaczęły zgrzytać podestami o nawierzchnię ku obopólnej radości ich właścicieli oraz instruktorów. Dla jednych i drugich była to nagroda za dobrze wykonaną robotę. Po placu uwijała się też też jedna Yamaha Drag Star, jedno BMW R 1200 GS, Bartkowa Yamaha MT 09 Tracer i Yamaha MT 125. Wprawdzie nie wszystkie uczestniczące w zajęciach motocykle odpowiadały definicji motocykla ciężkiego, ale to nic nie szkodzi, bo przecież każda okazja, by poprawić technikę jazdy na posiadanym sprzęcie jest dobra.

 

Udział w szkoleniu sprawił nam dużo radości i pozwolił podnieść osobiste limity. Obaj z Bartkiem stwierdziliśmy zgodnie, że po zajęciach na Bemowie jeździ nam się lepiej, a nasze motocykle dostarczają nam jeszcze więcej uciechy. Identycznego zdania byli wszyscy uczestnicy. Wszyscy razem już nie możemy się doczekać szkolenia drugiego stopnia, gdzie będą już większe szybkości.

W tym sezonie zaplanowano jeszcze sześć terminów szkoleń, oto one:

  1. i 26. czerwiec
  2. i 30. lipiec
  3. sierpień
  4. wrzesień

Oczywiście nie omieszkamy odwiedzić Motocyklowego Centrum Szkoleniowego, by podszlifować technikę jazdy i uwiecznić wspólną zabawę w redakcyjnym obiektywie.

Sprawdź także

Harley-Davidson Softail Sport Glide

Jesienią ubiegłego roku do grona zupełnie na nowo skonstruowanych Softaili dołączył młodszy braciszek. Sport Glide …

Dodaj komentarz