niedziela , 15 grudnia 2019
Home / Okiem aparatu / Odmłodzony Triumph Street Scrambler

Odmłodzony Triumph Street Scrambler

Kto stoi w miejscu ten się cofa. Dobrze o tym wiedzą w fabryce Triumpha i w segmencie bardzo popularnych motocykli „modern classic” brytyjski producent przygotował na ten sezon prawdziwy wysyp nowości. Zwolennicy scramblerów mają do wyboru zupełnie nowe Scramblery 1200 oraz odświeżonego Street Scramblera z silnikiem o pojemności 900 ccm. Motocykl zachował swój dotychczasowy charakter, ale zmiany nie ograniczają się bynajmniej do kosmetyki i sprawiają, że jazda „małym” Scramblerem dostarcza jeszcze więcej przyjemności, niż to było w przypadku poprzedniego modelu.

Tekst i zdjęcia: Lech Wangin

Anglicy doszli do perfekcji w „ubieraniu nowoczesnej techniki w stare szatki”, a ponieważ motocykle w stylu retro są obecnie na fali, maszyny rozchodzą się jak ciepłe bułeczki i kasa płynie szerokim strumieniem. Na temat wyglądu nowego Street Scramblera nie ma się co rozpisywać, po prostu maszyna wygląda doskonale. To jeden z tych motocykli, które cieszą nie tylko w czasie jazdy, ale również na postoju, a dysponując odpowiednim mieszkaniem, z pewnością nie chcielibyście zamykać go w garażu. Wolelibyście potraktować go jak członka rodziny i po skończonej jeździe „zabrać na salony”, by tam cieszył oko. O ile duże Scramblery przeznaczone są dla motocyklistów, którzy mają doświadczenie i umiejętności jazdy w trenie, a co za tym idzie mają też duże wymagania, Street Scrambler jest zupełnie inny. Jego zadaniem jest dawać dużo frajdy nie wymagając wiele „od kierownika”. Moc oddawana jest miękko, płynnie i nie wyrywa z butów, ale to wcale nie oznacza, że Street Scrambler jest nudny. W modelu 2019 podniesiono moc z dotychczasowych 55 KM do 65 KM, pozostawiając moment obrotowy na dotychczasowym poziomie 80 Nm. W efekcie silnik odznacza się dobrą elastycznością, a przy szerszym otwarciu przepustnicy wkręca się raźno w obroty. Odniosłem też wrażenie, że chętniej niż poprzednik zapuszcza się w wyższe rejestry obrotów. Skrzynia pracuje precyzyjnie, nie zdarza się, by jakiś bieg nie wszedł, a sprzęgło nie wymaga dużej siły. Jednym słowem jednostka napędowa działa podręcznikowo, tak jak się tego wymaga od współczesnego motocykla. W nowym modelu zmieniono przedni zacisk hamulcowy, obecnie pochodzi on od Brembo i ma cztery tłoczki. Efekt jest taki, że do normalnej jazdy w zupełności wystarcza użycie jednego palca. Odnoszę wręcz wrażenie, że poprawa skuteczności przedniego hamulca jest jeszcze bardziej wyczuwalna niż wzrost mocy silnika. Popracowano również przy zawieszeniach, które teraz radzą sobie całkiem nieźle na najbardziej nawet podłych drogach. Nie jest to ten poziom, co na przykład w Hondzie Africa Twin, ale biorąc pod uwagę, że skok zawieszeń jest bardziej szosowy niż terenowy (120 mm z przodu i z tyłu), nie ma podstaw do krytyki. Ogólnie rzecz biorąc podwozie Triumpha zapewnia stabilność w całym zakresie prędkości, a przy tym motocykl prowadzi się łatwo i przyjemnie. Obsługa pokładowej elektroniki nie nastręcza najmniejszych problemów. Życzyłbym sobie tylko, by napisy na wyświetlaczu informujące o wybranym trybie jazdy oraz o zapiętym biegu były nieco większe. W fabryce zapomniano chyba, że średnia wieku motocyklistów stale rośnie, więc nie dysponują oni już sokolim wzrokiem. Wracając do trybów jazdy: to nowość w tegorocznym modelu i jest ich trzy – road, rain i offroad. W tym ostatnim kontrola trakcji i ABS dostają wolne. Można również odłączyć samą kontrolę trakcji pozostawiając aktywny ABS. Istotnym ułatwieniem jest to, że po włączeniu trybu offroad pozostaje on aktywny tak długo dopóki go nie wyłączymy, nie trzeba więc powtarzać całej procedury po każdym wyłączeniu silnika.

Ceny nowego Street Scramblera zaczynają się od 47 900 zł. Co za to dostajemy? Bardzo stylowy a przy tym uniwersalny motocykl, który doskonale sprawdzi się w codziennych dojazdach do pracy i w weekendowych wypadach za miasto, a wieczorem będzie się doskonale prezentował pod ulubioną knajpą. Jego żywiołem jest miasto i kręte boczne drogi. Prędkość maksymalna wynosi 170 km/h, więc planując podróż nie musimy omijać autostrady. Można nim też bez problemu opuścić twardy i przyczepny asfalt. Nie jest to maszyna terenowa, bo ma do tego zbyt mały prześwit i zbyt krótki skok zawieszenia, ale na każdej gruntowej drodze, na łące, czy na leśnym dukcie poradzi sobie bez problemu. Nie poszalejesz nim w terenie, ale do beztroskiego krążenia po bliższej i dalszej okolicy w bezpośrednim kontakcie z naturą będzie w sam raz, a jeźdźcom, którzy nie mają jeszcze umiejętności jazdy po miękkim gruncie pozwoli zdobyć pierwsze szlify. Zaletą dla nieobeznanych z jazdą w terenie jest nisko zamontowana kanapa (790 mm), gdy więc zajdzie taka potrzeba można zawsze bez problemu podeprzeć się nogą.

Całkiem fajny ten Triumph Street Scrambler, a jeśli skorzystać z bogatej oferty firmowych akcesoriów (120 pozycji) stanie się jeszcze fajniejszy.

 

Dane Techniczne

Dane Techniczne

 

Silnik: chłodzony cieczą, dwucylindrowy, rzędowy, czterosuwowy, rozrząd OHC, 4 zawory na cylinder, elektronicznie sterowany wtrysk paliwa, smarowanie z mokrą miską olejową.

Średnica cylindra x skok tłoka:  84,6 x 80 mm

Pojemność skokowa: 899 ccm

Stopień sprężania: 11:1

Moc maksymalna: 65 KM (40,5 kW) przy 7500 obr/min

Maksymalny moment obrotowy: 80 Nm przy 3200 obr/min

 

Przeniesienie napędu: przełożenie wstępne kołami zębatymi, mechanicznie sterowane, wielotarczowe sprzęgło mokre, pięciostopniowa skrzynia biegów, napęd tylnego koła łańcuchem x-ring.

Podwozie: podwójna kołyskowa rama z rur stalowych, widelec teleskopowy KYB o średnicy goleni 41 mm, skok 120 mm dwuramienny wahacz stalowy, dwa amortyzatory KYB z regulacją napięcia wstępnego sprężyny, skok 120 mm.

Hamulce: z przodu jedna tarcza o średnicy 310 mm, czterotłoczkowy zacisk Brembo, ABS, z tyłu tarcza o średnicy 255 mm, zacisk dwutłoczkowy, pływający Nissin, ABS.

Ogumienie przód/tył: 100/90 R19 / 150/70 R17.

 

Wymiary i masy:

Rozstaw osi: 1445 mm

Kąt pochylenia główki ramy: 25,6°

Wysokość siodła: 790 mm

Masa w stanie suchym: 203 kg

Pojemność zbiornika paliwa: 12 l.

 

Cena: 47 900 zł (40 700 zł wyprzedaż rocznika 2019)

Motocykl udostępniła firma: ALMOT Mikołaj Sibora Spółka Komandytowa, 88-180 Złotniki Kujawskie, Gniewkówiec 3

Sprawdź także

Honda CB 900 Custom

Motocykle takie jak ten, który prezentujemy na zdjęciach, to dziś wielka rzadkość. Honda CB 900 …

Dodaj komentarz