sobota , Wrzesień 21 2019
Home / Okiem aparatu / „Hellboy” czyli trochę inny Racer

„Hellboy” czyli trochę inny Racer

Mówi się, że o wyjątkowości danej marki motocyklowej decydują nie tylko konstruktorzy, ale również użytkownicy, czy też pracownicy sieci dilerskiej, czujący motocyklowego bluesa i oddani marce. Prezentowany tu BMW R nineT Racer jest tego najlepszym przykładem. Customowe modyfikacje od pomysłu, do wykonania i wreszcie prasowej prezentacji, którą właśnie czytacie są dziełem pracowników BMW ZK Motors w Kielcach.

Tekst: Adam Obara

Zdjęcia: Anna Struszyńska

 

Pomysł zrodził się w momencie, kiedy w 2017 roku BMW powiększyło rodzinę RnineT. Wśród nich był nasz przebudowany model, czyli Racer. Jest to motocykl nawiązujący stylistyką do maszyn sportowych z lat 70. Bez wątpienia ma ducha epoki, na którą jest stylizowany, ale według nas czegoś mu brakowało. Nie czuliśmy tego niemieckiego, poprawnego wyglądu. Cała rodzina RnineT jest bardzo podatna na wszelkiego rodzaju modyfikacje.  Dlatego też zrodził się pomysł, aby dodać naszemu oldschoolowemu sportowi jeszcze bardziej niepowtarzalnego i drapieżnego wyglądu.

Wszystkie modyfikacje powstawały etapami, ale na totalnym “spontanie”. Z racji tego, że Racer jest dostępny tylko w jednym typie malowania (białe z pasami M Sport), pierwsza decyzja dotyczyła zmiany koloru. Długo zastanawialiśmy się jaki wybrać. Powstała nawet wizualizacja w jakże profesjonalnym programie PAINT. W efekcie zaryzykowaliśmy z odważną czerwienią. Jednak aby nie było zbyt czerwono przełamaliśmy ten kolor białą obwódką wokół reflektora oraz poprowadziliśmy biały pas przez zbiornik paliwa oraz zadupek. Lakierowanie zostało wykonane w naszej profesjonalnej lakierni  autoryzowanego Dealera BMW ZK Motors w Kielcach.

Kiedy motocykl zmieniał barwy ja i mechanik Bartosz dalej dawaliśmy upust naszej fantazji.

Kolejną rzeczą, jaką naszym zdaniem musiał mieć klasyczny sport był fajny i głośny wydech. Aby custom był customem należało zrobić wydech, jakiego nie ma nikt. Do tego celu wykorzystaliśmy oryginalny tytanowy tłumik Akrapović do modelu S1000RR/1000R. Katalizator został usunięty, żeby nie dusić silnika. Aby nie psuć linii motocykla i uwydatnić piękne, szprychowe tylne koło osadzone na monowahaczu tłumik został umiejscowiony zaraz za kolektorem wydechowym, tak że jego końcówka znajduje się tuż przed tylnym kołem.  Za dopasowanie tłumika dziękujemy naszemu magikowi z Customcafe – Wojtkowi Spyra z Kielc.

Na kolektorach nie mogło zabraknąć wysokiej jakości owijki termicznej, która oprócz aspektów praktycznych nadała też ciekawego, rasowego wyglądu.

Kiedy  wróciły do nas polakierowane, nowe szaty Króla, motocykl został złożony. Pozytywne reakcje kolegów z pracy upewniły nas, że kolor czerwony to był dobry wybór. Kolejne etapy to już detale, które jak wiemy robią największą robotę .

Oryginalne lusterka zostały zastąpione przez małe, stylowe lusterka umiejscowione na końcach kierownicy.  Ten sam los spotkał oryginalne kierunki. Zastosowaliśmy kierunki motogadget pin – instalowane w końcach kierownicy. Zamiast oryginalnej, tylnej lampy zamontowaliśmy pasek led ze zintegrowanymi kierunkami, podwieszony centralnie pod zadupkiem i dający efekt Robocop light. Długi, brzydki tylny ogon został wyeliminowany.

Nadszedł czas na coś, co pasuje praktycznie do każdego motocykla i podkreśla jego zadziorny charakter. Coś, co lubimy najbardziej, czyli włókno węglowe. Nowe karbonowe elementy to osłona oryginalnego alternatora BMW oraz wykonana na zamówienie osłona wlotu powietrza oraz osłona wtrysków. Węgiel nadaje naszemu projektowi klasy i smaku, ponieważ kojarzy się głównie z wyścigami. Na tym etapie wyłonił się już prawdziwy, rasowy Racer.

W związku z tym, że oryginalna szyba była bardzo niska i dawała znikomą ochronę przed wiatrem, zastąpiliśmy ją przyciemnianą wysoką szybą akcesoryjną. Jest bardziej praktyczna w codziennym użytkowaniu, ponieważ lepiej odchyla strugę powietrza w czasie jazdy.

Kolejny detal, jaki kojarzył nam się z oldskulem  to żółte szkło reflektora. Korzystając z umiejętności naszej koleżanki Ani Struszyńskiej postanowiliśmy okleić reflektor specjalną żółtą folią i dodaliśmy symboliczną czarną taśmę w symbol x, nawiązującą do oklejania lamp na torach wyścigowych.

Zwieńczeniem naszego malowania były zaprojektowane i naklejone przez Anię szparunki ze specjalnej folii M Performance. W związku z tym, że motocykl ma w nazwie numer 90, wydrapaliśmy tę liczbę na zadupku. Ot taka mała skaryfikacja naszego wariata i… coś innego.

Motocykl wyposażony jest w power tuner, którym możemy szybko zmieniać parametry silnika.

Wszystkie te zabiegi oraz wspólne wizje złożyły się na niepowtarzalny i unikatowy wygląd naszego Racera. Jak każdy przebudowany motocykl i ten musiał mieć swój nickname – padło na Hellboy. Domyślacie się dlaczego?

Motocykl wzbudza na ulicach  wielkie zainteresowanie, a rasowy wydech sieje terror. Pozytywne komentarze przechodniów oraz kciuki w górę z mijających aut utwierdzają nas w przekonaniu, że te modyfikacje miały sens.

Motocykl szuka nowego właściciela. Rocznik 2017, a przebieg 1600 km (nie planujemy większego).

Zrodzony z pasji i zamiłowania do motocykli – od motocyklistów dla motocyklistów.

 

Metryka

Metryka

Motocykl został profesjonalnie przebudowany w autoryzowanym salonie BMW ZK Motors w Kielcach.

Lakier – Certyfikowany Serwis Blacharsko – Lakierniczy BMW ZK Motors.

Pomysłodawcy projektu – Adam Obara – sprzedawca działu motocykli oraz Bartosz Ruchała – główny mechanik motocyklowy.

Oklejenie lampy, szparunki oraz profesjonalna sesja zdjęciowa – Anna Struszyńska – dział marketingu.

Przebudowa wydechu –  Customcafe – Wojtek Spyra.

 

 

Wszystkie modyfikacje:

Lakier z palety kolorów BMW

Szparunki folia M Performance

Oklejona lampa kolor żółty

Elementy karbonowe: osłona alternatora, osłona wlotu powietrza, osłona wtrysków

Opony potraktowane markerem do opon

Tylna lampa – Robocop light z kierunkami

Kierunkowskazy przód w kierownicy

Lusterka na końcówkach kierownicy

Wysoka przyciemniana szyba

Kolektor owinięty taśma bazaltową

Tłumik BMW, tytanowy Akrapović  dostosowany do projektu, bez katalizatora

Zainstalowany power tuner – motocykl katalogowo ma 110 KM, na hamowni pokazał 109,5 KM (dysponujemy wydrukiem).

 

Sprawdź także

Oldskulowy Softail z Alcatraz Customs

Wyjściowo był to zwyczajny Softail z ostatnich lat produkcji Evo. Właściciel Harleya jeździł nim jakiś …

Dodaj komentarz