wtorek , Listopad 20 2018
Home / Okiem aparatu / Harley-Davidson Softail Sport Glide

Harley-Davidson Softail Sport Glide

Jesienią ubiegłego roku do grona zupełnie na nowo skonstruowanych Softaili dołączył młodszy braciszek. Sport Glide ma być następcą Dyny Switchback. Maszyna wyposażona jest w sztywne kufry boczne i małą owiewkę. W ciągu kilku sekund i bez użycia narzędzi elementy te można zdemontować. Wtedy Sport Glide z lekkiej maszyny turystycznej przeistacza się w „gołego” cruisera. Takie motocyklowe dwa w jednym.

Tekst: Lech Wangin

Zdjęcia: Rafał Dziorek

Już krótka przejażdżka najnowszym Softailem pozwala dojść do wniosku, że firma z Milwaukee obrała właściwy kurs. Dynamika silnika, skuteczność hamulców i łatwość prowadzenia sprawią, że nie będziesz chciał z tego motocykla zsiadać, a kiedy już to zrobisz zauważysz jak elegancka to maszyna i przy tym praktyczna.

Prezencja i styl

Motocykl jest długi i niski (wysokość siodła 680 mm). Mimo cruiserowego charakteru Sport Glide wydaje się zwarty i jak na maszynę dysponującą silnikiem o pojemności ponad 1700 ccm wręcz kompaktowy. Projektanci połączyli tu klasyczne elementy jak typowy dla Harleya łezkowaty zbiornik paliwa z „budzikiem” w chromowanej konsoli z nowoczesnymi jak widelec upside-down z grubymi goleniami i szykowne odlewane koła oraz ledowy reflektor. Całość wygląda bardzo korzystnie i zachęca, by zająć miejsce za sterami. „Nasz” egzemplarz był dodatkowo wyposażony w mały sissy bar i całkiem spory bagażnik. Ilość elementów chromowanych zachowano na rozsądnym poziomie. Podkreślają elegancki styl motocykla bez wpadania w kiczowatą „błyskotkowość”.

Ergononia.

Mimo, że motocykl jest niski dobrze poczują się na nim zarówno niscy jak i wysocy. Ja przy wzroście 182 cm miałem wrażenie, jakby Sport Glide był „szyty na miarę”. Wysunięte do przodu podnóżki dają poczucie komfortu, a szeroka kierownica znakomicie ułatwia prowadzenie. Pozycja za sterami jest odprężona, wygodna, ale nie nadmiernie „leniwa”. Znakomicie sprawdzi się na krętej drodze, podczas „ciasnych” manewrów, jak i w trasie. Jedynie przeciskając się w korku między samochodami trzeba uważać, bo kierownica znajduje się akurat na wysokości samochodowych lusterek. Pedał hamulca tylnego i dźwignię zmiany biegów umieszczono w perfekcyjny sposób. Obsługa tych mechanizmów jest pewna i wygodna. Wszystko to razem sprawia, że podczas jazdy „nic nas nie uwiera”, a wszystkie manewry wykonujemy łatwo i swobodnie.

Własności prowadzenia

To chyba największy atut tego Harleya. Czy to pokonując ciasne lub szybkie zakręty, czy zawracając w ciasnej przestrzeni, czy też przechylając się „z ucha na ucho” można odnieść wrażenie, że ten motocykl sam jedzie. To czysta żywa poezja! Motocykl jest tak dobrze wyważony i ma tak nisko położony środek ciężkości, że manewrowanie nim przychodzi niezwykle łatwo. Można wręcz odnieść wrażenie, że maszyna waży o dobre 100 kilogramów mniej.

Napęd i hamulce

Milwaukee Eight, czyli widlak Harleya nowej generacji robi robotę! Nie musisz nawet odkręcać do manetki do końca, by poczuć jak przyspieszenie wyciąga ci ręce. Do spokojnej, choć wcale nie powolnej jazdy nie będziesz potrzebował dokręcać silnika do 3000 obr./min, czyli do wartości, kiedy moment obrotowy osiąga swe imponujące maksimum (145 Nm). Jeśli dodamy do tego, że biegi przełącza się zawsze pewnie, skok dźwigni nie jest zbyt długi, a sprzęgło działa płynnie i nie wymaga zbyt wiele siły, otrzymujemy obraz jednostki napędowej, która potrafi dostarczyć ekscytujących wrażeń. Jedyne co należałoby zmienić, to tłumik, bo ten fabryczny po prostu nie brzmi. Nie chodzi o to by było głośniej, ale o to, by silnik brzmiał basowo jak na Harleya-Davidsona przystało. Kiedy rozpędzimy te 317 kilogramów, trzeba je jakoś zatrzymać. Nie ma z tym najmniejszych problemów. Mimo, że z przodu mamy tylko jedną tarczę, hamulce działają znakomicie, skuteczność hamulców nie budzi zastrzeżeń. Łatwo też je dozować i wyczuć, a do obsługi klamki wystarczą dwa palce.

Owiewka i kufry.

Kufry mają pojemność 25 litrów, ale ich kształt uniemożliwia pomieszczenie większych przedmiotów, na przykład kasku. Za to ich otwieranie i zamykanie a także sposób montażu i demontażu rozwiązano genialnie. Również owiewkę bardzo łatwo się montuje i demontuje. Jej skuteczność nie jest niestety imponująca. Względnie komfortowo można podróżować z prędkością do 150 km/h. Da się jeszcze wytrzymać przy 160 km/h, ale szybsza jazda (maszyna osiąga maksymalnie 190 km/h) jest już mocno bolesnym przeżyciem. Pęd powietrza chce zdjąć głowę z szyi i nogi z podnóżków. Z uwagi na to chętniej będziesz zapuszczał się w boczne drogi niż „grzmiał” po autostradzie.

06

Softail Sport Glide to nowoczesny cruiser. Cruiser, który jest kompaktowy i w charakterze ma coś z dragstera, ale takiego, który lubi i potrafi skręcać. Ta maszyna ma mocne atuty, by dostarczyć mnóstwa uciechy z jazdy i z samego posiadania. Ten motocykl potrafi uzależnić. Dobry kurs obrała firma z Milwaukee.

Dane Techniczne

Dane Techniczne

Harley-Davidson Softail Sport Glide

Silnik: Milwaukee-Eight 107, czterosuwowy chłodzony powietrzem i olejem, dwucylindrowy widlasty

Średnica cylindra x skok tłoka: 100 x 111,1 mm

Pojemność skokowa: 1745 ccm

Rozrząd: OHV, cztery zawory na cylinder

Zasilanie: elektronicznie sterowany wtrysk paliwa o średnicy gardzieli 55 mm

Moc maksymalna: 84 KM przy 5450 obr./min

Maksymalny moment obrotowy: 145 Nm przy 3000 obr./min

Przeniesienie napędu: przełożenie wstępne łańcuchem, wielotarczowe sprzęgło mokre, sześciostopniowa skrzynia biegów, napęd tylnego koła pasem zębatym

Wymiary i masy

Rozstaw osi: 1625 mm

Kąt pochylenia główki ramy: 30°

Wyprzedzenie: 150 mm

Wysokość siodła: 680 mm

Ogumienie

Przód: 130/70 B18 Michelin Scorcher 31

Tył: 180/70 B16 Michelin Scorcher 31

Masa z płynami: 317 kg

Ładowność: 209 kg

Pojemność zbiornika paliwa: 18,9 l w tym 3,8 l rezerwy

Osiągi

Prędkość maksymalna: 190 km/h

Cena: 77 080 – 78 510 PLN w zależności od malowania

Motocykl udostępniła firma: Harley-Davidson Europe LTD.

Sprawdź także

Harley-Davidson WR – Klasyczna amerykańska wyścigówka

Na motocyklach takich jak ten ścigano się w Ameryce tuż przed wybuchem II Wojny Światowej …

Dodaj komentarz