poniedziałek , Styczeń 21 2019
Home / Okiem aparatu / Czystość formy – BMW R 100RT Cafe

Czystość formy – BMW R 100RT Cafe

Właścicielem zgrabnego „kafiaka” jest trzydziestopięcioletni Paweł Czerwiński z Warszawy. Choć prawo jazdy na motocykl ma w kieszeni od dawna, historia jego jednośladowej zajawki zaczęła się jakieś pięć lat temu od kupna na aukcji małej Jawy 50. Mimo że sprzęt był kapryśny i „rzucanie palenia” przychodziło mu zdecydowanie łatwiej niż piszącemu te słowa, Jawka rozbudziła u Pawła entuzjazm do nieco starszych sprzętów. Trzeba jednak było postarać się o coś, co będzie zawsze gotowe do jazdy. By móc sprawnie i bezproblemowo poruszać się po mieście Paweł sprawił sobie całkiem gustowny skuter Yamahę X City 125. Będąc świadomym swojego bardzo skromnego doświadczenia nie zdecydował się na kupno większego motocykla. Uznał, że na początek skuter będzie w sam raz. Około dwa lata temu w głowie Pawła zalęgła się zrazu mało sprecyzowana idea budowy cafe racera. Któregoś pięknego dnia za namową kolegi Paweł trafił do warsztatu Christiana Boozena (86 Gear). Klimat warsztatu i stojące tam maszyny bardzo przypadły mu do gustu i wizja własnego cafe racera zaczęła się krystalizować. Miał to być motocykl zbudowany na bazie boxera BMW. Paweł koniecznie chciał, by motocykl, który posłuży za bazę do realizacji projektu będzie jego rówieśnikiem. Christian korzystając ze swoich rozlicznych kontaktów w Niemczech, niebawem przywiózł do Warszawy BMW R100 RT z 1982 roku. Zaskoczenie Pawła było wielkie, kiedy zobaczył, że motocykl jest kompletny, w pełni sprawny i w bardzo przyzwoitym stanie. Po odbyciu jazdy próbnej zastanawiał się nawet, czy nie porzucić planów przebudowy maszyny i jeździć nią w takim stanie w jakim była. Ostatecznie jednak wizja budowy cafe racera wzięła górę i tak rozpoczął się trwający dwa lata proces przekształcania turystycznej maszyny w klasyczną wyścigówkę. Paweł razem z Christianem opracowali założenia projektu, które rzecz jasna ewoluowały w trakcie jego realizacji. Od początku było jasne, że motocykl trzeba będzie maksymalnie odchudzić i obszerną dwuosobową kanapę zastąpić mniejszą, zakończoną zgrabnym zadupkiem. Zadanie uformowania ze stalowej blachy klasycznego w formie zadupka powierzono Rafałowi „Rodentsowi” i jak widzicie wywiązał się z tego znakomicie. Pod zadupkiem znalazł schronienie akumulator, a rolę tylnych świateł pełni kupiona w USA ledowa listwa. By uzyskać linię klasycznej wyścigówki trzeba było amputować tylną część ramy. Nowy subfrane jest dziełem Adriana Figury (Scrambler 74). Modyfikację tylnej partii motocykla wykonano czysto i perfekcyjnie tak, że można odnieść wrażenie, iż motocykl w takiej właśnie formie opuścił fabrykę. Z zadupkiem i zbiornikiem paliwa, który pozostał oryginalny idealnie harmonizuje subtelna kanapa fachowo obszyta przez tapicera. Zgodnie z duchem cafe, nowa kanapa znajduje się niżej niż fabryczna. Dla uzyskania właściwego klimatu zbiornik paliwa otrzymał korek w klasycznym lotniczym stylu. Silnik nie wymagał mechanicznej ingerencji, gdyż był w doskonałej kondycji, trzeba było jedynie popracować nad jego prezencją. Oryginalny filtr powietrza w dużej plastikowej obudowie usunięto, a w jego miejsce zamontowano aluminiową obudowę firmy Siebenrock, która jest pewnym adresem, jeśli chodzi o remonty i modyfikacje klasycznych beemek. Zmieniono również dekle głowic na bardziej klasyczne. Gaźniki Bing zasysają teraz powietrze za pośrednictwem wyścigowych lejków. Pawłowi bardzo nie podobała się psująca czystość linii fabryczna chłodnica oleju. By silnik nie przegrzewał się po jej amputacji trzeba było zamontować większą sportową miskę oleju. Pochodzi również z oferty firmy Siebenrock. Z tego samego źródła zaczerpnięto nowe rury wydechowe połączone z angielskimi tłumikami Dunstall. Wyglądają pięknie i równie fajnie „gadają”. Kanonada jaka odbywa się podczas redukcji cieszy nie tylko Pawła, ale również spotyka się z  pozytywną reakcją otoczenia. Zdarza się, że ludzie podnoszą kciuki, kiedy beemka obwieszcza swą obecność na drodze. Koła pozostały oryginalne, otrzymały jedynie, podobnie jak rama, nową czarną powłokę. W miejsce oryginalnych tylnych amortyzatorów zamontowano amortyzatory Y.S.S. Zamontowano też sportowe podnóżki wraz z dźwigniami oraz sportową kierownicę z możliwością regulacji pochylenia jej końcówek. Instalacja elektryczna motocykla została przebudowana z wykorzystaniem urządzenia Motounit firmy Motogadget. Motogadgetowy jest również kokpit i kierunkowskazy zamontowane na końcach kierownicy. Dzięki zastosowaniu tych nowoczesnych elektronicznych gadżetów motocykl posiada między innymi bezkluczykowy system rozruchu. Przedni reflektor pochodzi ze starszego modelu BMW R 100/7, a amortyzator skrętu otrzymał nową aluminiową gałkę wyfrezowaną na maszynach CNC.

Projekt jest już skończony i wstępnie objeżdżony. Po podliczeniu wszystkich kosztów okazało się, że dysponując podobnym budżetem można by z salonu BMW wyjechać nowym motocyklem. Byłby on na pewno szybszy i bezpieczniejszy, ale byłby zwykłym motocyklem jakich wiele. Cóż, indywidualność musi kosztować, tak już jest. Jednak satysfakcja z jazdy takim motocyklem i emocje jakie towarzyszą realizacji projektu są bezcenne i o to w całej zabawie w customizing właśnie chodzi.

Dane Techniczne

Dane Techniczne

Właściciel: Paweł Czerwiński

Projekt: Christian Boosen/właściciel motocykla

Wykonanie: 86 Gear

Lakierowanie: Kamil Gałka

Czas budowy: 2 lata

 

Silnik

Typ: 4-suwowy, dwucylindrowy boxer, chłodzony powietrzem

Rozrząd: OHV, 2 zawory na cylinder

Pojemność skokowa: 980 ccm

Średnica cylindra x skok tłoka: 94 x 70,6 mm

Stopień sprężania: 9,5:1

Moc maksymalna: 70 KM

Przeniesienie napędu

Sprzęgło: jednotarczowe suche

Skrzynia biegów: 5-stopniowa

Napęd tylnego koła: wałem

Rama: kołyskowa stalowa

Zawieszenie przednie: Widelec teleskopowy

Hamulec przedni: dwie tarcze o średnicy 260 mm

Hamulec tylny: tarczowy

Opona przednia: Firestone Champion de Luxe 4,00-19

Opona tylna: Firestone Champion de Luxe 4,50-18

Masa pojazdu gotowego do jazdy z pełnym bakiem: oryginał 237 kg, teraz około 175kg

Zbiornik paliwa: (pojemność) 24litry

Dane eksploatacyjne

Prędkość maksymalna: 190 km/h

Sprawdź także

Retro Garage Sportster

Restaurując motocykle dla klientów, czasami łapię doła, że nic nie robię dla siebie. Mógłbym wyciągnąć …

Dodaj komentarz