wtorek , Maj 22 2018
Home / Okiem aparatu (strona 2)

Okiem aparatu

Kartoreka Habety – Cz.3 Robert

– No więc, jak już mówiłem poznałem jednego z nich, Roberta. – Roberta – mówicie – to chyba ktoś nowy, nie mam takiego człowieka w naszych aktach. – Robert długo siedział w Niemczech. Do Polski wrócił 8 lat temu i po dwóch latach pobytu w kraju żona kupiła mu w …

Czytaj więcej

Kartoteka Habety – Cz.2 „Ryba”

Julian Maruszewski – dla przyjaciół „Ryba”. Wiek 62 lata, z wykształcenia technik budowy okrętów. Prowadzi własny biznes, firma zajmuje się składowaniem i utylizacją odpadów. – No tak i znów to samo! Znów szanowany obywatel, a nie żaden gangster. Czy naprawdę nic nie można znaleźć na tych cholernych motocyklistów, jak ja …

Czytaj więcej

Kartoteka Habety – Cz1. „Cerata”

Zza oślepiającego strumienia światła rozległ się zachrypły sznaps baryton. – Nazwisko? – Przecież macie wszystko w papierach. – Nie pyskować, nazwisko? – powtórzył śledczy. – Pacała. – Imię? – Cezary. – Wiek? 46 lat. – Zawód? – Technik mechanik. – Gdzie pracujecie? – Prowadzę własną firmę, zajmuję się odpadami. – …

Czytaj więcej

Wyścigi w rytmie boogie

W tym roku ponownie udałem się do Człuchowa, by uwiecznić w obiektywie wyścigi sprinterskie na dystansie 1/8 mili organizowane przez Cafe Racer Club Poland. Wyścigi te odbywają się przy Polish Boogie Festivalu, imprezie która przyciąga gwiazdy tej muzyki z całej Europy, a nawet spoza jej granic. Polecam Wam gorąco tę …

Czytaj więcej

„Saważyk”

O tym jak pocięli ojcu Hondę opowiem innym razem, a teraz poznajcie tego bardzo zgrabnego bobberka. Jednocylindrowy silnik, koła i przedni widelec – to wszystko co pozostało po Suzuki Savage. Reszta to efekt kreatywności umysłu i sprawności rąk obu braci. Obaj zaczęli jeździć warczącymi jednośladami, majstrować przy nich i przerabiać …

Czytaj więcej

Rozwiązanie pro rodzinne

Marek Adamczewski z Łodzi należy do tych szczęśliwców, których żona podziela motocyklową pasję. Jeździli razem przez całe lata, przesiadając się po kolei na coraz nowsze i coraz lepsze sprzęty. W końcu w garażu stanęła „cegła” czyli BMW K 100 z 1986 roku. Oboje bardzo przywiązali się do tego motocykla, a …

Czytaj więcej

Ognisty bobber

Seweryna poznałem nie na zlocie H-D lecz przy okazji rekonstrukcji poczciwej „Osy”. Można powiedzieć, że ten facet lubi grzebać – praca przy zabytkach, wyszukiwanie części, renowacja powłok, to jest to, co go uskrzydla. Po „Osie” były inne motocykle, aż w końcu zapadła decyzja: Buduję customa!!! I tak oto w połowie …

Czytaj więcej

Szuler

Nie widziałem szczegółów maszyny, ale zdążyłem zauważyć zarys old scholoowego bobbera. Czegoś takiego nie widuje się w Polsce! Szybki rytm pracy silnika i bardzo zwarta sylwetka maszyny zdradzały, że to nie Harley. W sztywnej ramie musiała pracować jakaś dwucylindrowa rzędówka. Widok tego niezwykle oryginalnego motocykla mocno utkwił mi w pamięci. …

Czytaj więcej

Technoracer

Tunigowanie motocykli to długoletnia pasja Kotleta, a Techoracer jest ukoronowaniem jego dokonań w tym zakresie. Zapewne stąd właśnie wzięła się nazwa „Ojciec”. Trzeba przyznać, że Paweł ma głowę pełną nieszablonowych wizji i szczęśliwą rękę do realizacji pomysłów. Z warsztatu PJP, który prowadzi wyjechało już sporo zadziornych streetfighterów. Cechą szczególną maszyn …

Czytaj więcej

Żelaźniak

Jesteśmy na obrzeżach Szczecina, Sylwek grzmi na odlotowym chopperze, migawka aparatu terkocze z prędkością karabinu maszynowego. Nie może być lipy, chłopaki z Habety napracowali się przy budowie swoich – jak mawiają – koni, więc wypada się przyłożyć do zdjęć, by oddały klimat jaki roztaczają te maszyny. Trzeba przyznać, że są …

Czytaj więcej